untitled
czwartek, 17.września.2009, 18:09
Z nudów oglądam filmiki z youtube i ucze się robić wzorki na paznokciach.
Jeszcze się do tego nie zraziłam więc mi to wychodzi.
ON teraz chodzi na noce.
Nie mam go zbyt wiele za dnia a tym bardziej nocą.
W takie tygodnie czuje się najbardziej samotna i wykorzystywana.
Nasz sex jest jakby transakcją. Zróbmy to bo mi się chce.
Niby jakaś gra wstępna ale ja wraz wolę te chwile kiedy od tak po prostu całujesz mnie po szyi.
Kiedy nie chcesz się ze mną kochać bo nie ma na to czasu czy rodzice są w domu...Wtedy najbardziej cię pragnę, pragnienie mija gdy słyszę ..."ale ja dawno się z tobą nie bzykałem".
I już wiem że staje się rzeczą...
A może ja źle to wszystko odbieram ?
Jestem w stanie przyjąć do wiadomości to że nie jesteś świadomy tego co czuję i tego jak ja odbieram Twoje zachowanie - póki ci o tym nie powiem..
Walca nadal nie ma - nadal tak pusto bez niego ;/
Nastrój:
tagi: